Martin Schmitt, czyli największy rywal Adama Małysza

Nazwisko: Martin Schmitt
Data i miejsce urodzenia: 29 stycznia 1978; Villingen-Schwenningen
Narodowość: Niemcy
Dyscyplina: Skoki narciarskie
Największy sukces sportowy: Puchar Świata w skokach narciarskich x2

Młodość i początki kariery

Mały Martin już w wieku trzech lat miał po raz pierwszy na nogach założone narty. To zasługa jego ojca, który od małego chciał mu zaszczepić gen sportowca. Swój pierwszy skok wykonał, gdy miał lat sześć. Wziął udział w konkursie dla dzieci i niespodziewanie zajął w nim 2. miejsce. Podpatrując swojego starszego brata Thorstena, postanowił zostać skoczkiem narciarskim. Po wspomnianym konkursie zaczął trenować skoki w klubie SC Furtwagen, który reprezentował do końca swojej późniejszej kariery. Wtedy mało kto mógł się spodziewać, że gdy osiągnie pełnoletność, otrzyma powołanie do niemieckiej reprezentacji.

Swój debiut w Pucharze świata zaliczył 4 stycznia 1997 w Innsbrucku podczas konkursu Turnieju Czterech Skoczni i zajął w nim 25. miejsce, zdobywając tym samym od razu swoje pierwsze punkty w PŚ. Od samego startu swojej przygody zaczął punktować, co wróżyło mu ciekawą karierę. Indywidualnego sukcesu nie było, ale za to w Trondheim w zawodach drużynowych, zdobył z niemiecką kadrą brązowy medal. Niemcy mieli wtedy bardzo ciekawy zespół ze Svenem Hannawaldem na czele i właśnie młodym utalentowanym Schmittem. Potwierdzili to w 1998 roku na Igrzyskach Olimpijskich w Nagano, gdy zajęli 2. miejce i zdobyli srebrny medal. Martin piął się w klasyfikacji generalnej, a swój pierwszy sukces indywidualnuy zanotował w Letnim Grand Prix, gdzie zdobył brązowy medal.

martin-schmitt

Sukcesy na każdym polu

Końcówka lat ‘90. i początek XXI wieku były dla Martina Schmitta najlepszym okresem w karierze. Dopiero co zaczynał pojawiać się na wielkich imprezach, a już robił furorę. Korzystała na tym reprezentacja Niemiec, a jego półka z medalami zaczynała się zapełniać i powoli uginać pod ciężarem kolejnych krążków i trofeów. Dwie Kryształowe Kule, dwie Małe Kryształowe Kule, dwa mistrzostwa świata, dwa razy drużynowe mistrzostwo świata, złoto Igrzysk Olimpijskich… to wszystkie wielkie zwycięstwa Martina Schmitta aż do 2002 roku. Trzeba przyznać, że w swoim prime time’ie nie miał sobie równych, a w reprezentacji Niemiec z utalentowanego młodzieńca, wyrósł na prawdziwego lidera.

Poza tym niemiecki skoczek ma w swoim dorobku wiele innych medali. Dwa brązowe za Turnieje Czterech Skoczni, dwa brązowe za Turniej Nordycki, również brąz za wspomniane już Letnie Grand Prix, a także trzy brązowe medale drużynowych mistrzostw świata, z których ostatni zdobył w 2011 roku.. Jego ostatnim wielkim osiągnięciem było srebro na Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver w 2010 roku, więc ma też na koncie dwa srebrne medale najważniejszej imprezy sportowej. W mistrzostwach świata trzykrotnie zgarniał srebrne medale i to co cztery lata. W Lahti w 2001, w Oberstdorfie w 2005 i w Libercu w 2009. Na jego szyi zawisł także srebrny medal za mistrzostwa świata w lotach w Harrachovie w 2002 roku, a także był drugi w wyścigu po kryształową kulę rok wcześniej. Można stwierdzić, że wyróżnieniom Martina Schmitta nie było końca, a on sam z pewnością należy do najwybitniejszych w tym sporcie. Oficjalnie poinformował o swoim zakończeniu kariery w styczniu 2014 roku.

martin-schmitt-ekspert

Mistrz na sportowej emeryturze

Po zakończeniu barwnej przygody ze skokami narciarskimi Martin Schmitt z pewnością należy do  najlepszych skoczków ostatnich lat. W swojej karierze wygrał 28 razy w zawodach Pucharu Świata, a na podium zawodów tej rangi stawał 49 razy. Obecnie pracuje jako ekpert telewizyjny w stacji Eurosportu i komentuje zdarzenia w trakcie zawodów Pucharu Świata w skokach oraz Turnieju Czterech Skoczni.

W Polsce został zapamiętany jako wieloletni rywal Adama Małysza, przez co długo nie był lubiany w środowisku okołosportowym. Mimo tego w 2019 roku największa polska firma bukmacherska, czyli STS ogłosiła Martina Schmitta swoim ambasadorem. Nie wszyscy przyjęli tę decyzję z zadowoleniem, ale prezes firmy tłumaczył, że przede wszystkim chcą budować zasięg i rozpoznawalność marki za granicą. Co do tego, że Schmitt jest idealnym kandydatem do takiego zadania, nie powinniśmy mieć wątpliwości.

ZOBACZ PODOBNE